Nawigacja rowerowa

Inne poradniki i rankingi rowerowe

11 komentarzy o Nawigacja rowerowa

  1. Norbi pisze:

    Taka nawigacja to kozacka sprawa!!! Ja osobiście lubię jeździć po różnych zakątkach naszego kraju gdzie nie znam dróg i nie raz ten sprzęt mnie uratował przed kręceniem zbędnych kilometrów 🙂 Tak się składa, że akurat mam tą nawigację Mio co jest w tym rankingu. Naprawdę śmiało mogę ja polecić!

  2. Andrew pisze:

    Ja akurat wolę korzystać z licznika+telefonu. Taki zestaw absolutnie mi wystarcza i wychodzi taniej 😛 . Jednak jeśli ktoś woli mieć specjalną nawigację na rower to czemu nie… kiedyś sam przez chwilę z takiej korzystałem i przyznam, ze fajna sprawa taki gadżet.

  3. Karol pisze:

    Do mnie nie przemawiały żadne aplikacje na telefonie. Kupiłem GPSa i jest znacznie wygodniej 😉 Często z niego korzystam i już nie raz uratował mnie od zbłądzenia w nieznanym terenie. Posiadam nawigację Garmin – moim zdaniem najlepsza firma robiąca różne zegarki i nawigacje z GPSem, jeszcze mi się nie zdarzyła żadna awaria tego sprzętu. POLECAM!!!

  4. Vitek pisze:

    Ja ściągnąłem sobie aplikację z GPS i jestem z niej zadowolony. Może faktycznie jest to mniej komfortowe niż osobna nawigacja GPS, ale jednak aplikacja jest darmowa 🙂 Już kilka razy zdarzało mi się zabłądzić i apka zawsze mi pomagała się odnaleźć w terenie.

  5. Darek1 pisze:

    To czy będzie to aplikacja na telefonie czy nawigacja GPS nie ma większego znaczenia, to już zależy od indywidualnych upodobań. Ważne jest to, żeby mieć cokolwiek przy sobie co wskaże nam drogę w kryzysowej sytuacji. Ja osobiście preferuję nawigację turystyczną, która jest bardzo dokładna i jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Ma ona dobrą baterię i jest bardziej przejrzysta niż aplikacja na telefonie. Pozdrawiam.

  6. ARTUR pisze:

    Ze względów finansowych też korzystam z nawigacji w telefonie. Działa ona tak samo jak nawigacje rowerowe GPS, więc nie widzę sensu, żeby ją kupować. Wolę te pieniądze zainwestować w lepszy licznik lub wymianę części 😉 Oczywiście, nie mówię, że to coś złego posiadanie takiej nawigacji, po prostu każdy ma swoje preferencje.

  7. dżolin pisze:

    Dajmy sobie spokój z taką ekstrawagancją 😉 Przecież tak naprawdę wystarczy google maps i można śmigać gdziekolwiek z dobrą nawigacją! Jasne, jeśli ktoś ma większą ilość pieniędzy i nie ma jej na co wydać, to można kupić taką nawigację rowerową, jednak wydaje mi się, że dla większości z nas będzie ona niepotrzebna.

  8. gieniu pisze:

    “Cena urządzeń GPS stworzonych dla rowerzystów nie jest wysoka” taaa jasne, losowo kliknąłem w urządzenie i cena 1800 złotych! Masakra, jednak zostanę przy nawigacji na telefonie 😉

  9. hakun pisze:

    W dobie coraz mniejszych i wydajniejszych smartfonów nie widzę sensu w zakupie takiej nawigacji rowerowej. Pieniądze wyrzucone w błoto. Przecież wystarczy skorzystać z google maps bądź ściągnąć dedykowaną aplikację i nasz telefon zmienia się w nawigację. Po co sobie komplikować życie i mnożyć wydatki?

  10. kali pisze:

    Widzę, że wszyscy są przeciwko nawigacji rowerowej i hejtują. Jestem ciekaw ilu z Was używało lub choćby widziało taka nawigację… Ja mam, używam i sprawuje się świetnie! Taki sprzęt jest mocniejszy niż telefon i jak spadnie to nic mu się nie stanie, a smartfon poszedłby w drzazgi na rowerowej trasie!

  11. ja pisze:

    No cóż… wszyscy piszą “po co nawigacja jak jest shitphone” do momentu pierwszego upadku tego drugiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *